19 maja 2014

Podatek liniowy – dla kogo i dlaczego?

Podatek liniowy jest jedną z najpopularniejszych form rozliczeniowych z polskim fiskusem. Niezależnie od wysokości uzyskanych dochodów, przedsiębiorcę obowiązuje bowiem ujednolicona stawka podatkowa wynosząca 19%. Sprawdziliśmy, czy to rzeczywiście dobra propozycja dla nowo powstałych firm.

Stały, 19-procentowy podatek od dochodu

Podatek liniowy jest jedną z kilku form rozliczenia podatku dochodowego w Polsce z pozarolniczej działalności gospodarczej (poza tym wyróżniamy także: zasady ogólne, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych oraz kartę podatkową).

Wprowadzony z dniem 01.01.2004r. model szybko zyskał na popularności i dziś jest chętnie wybierany także przez początkujących przedsiębiorców. Czy to uzasadnione? Nie zawsze.

Różnice wynikające z tytułu podatku liniowego i zasad ogólnych są zasadnicze

Podatek liniowy obejmuje wszystkie dochody uzyskane przez przedsiębiorcę na stałym, 19-procentowym poziomie. Z kolei, właściciele firm, którzy zdecydowali się na wybór zasad ogólnych, są zobowiązani do odprowadzania 18-procentowego podatku dochodowego do poziomu 85 528 złotych w skali roku lub 32-procentowego podatku powyżej tej kwoty (także w ujęciu rocznym).

Z tego też powodu, wybór podatku liniowego jest uzasadniony tylko w przypadku tych firm, które osiągają dochód przekraczający poziom 85 528 zł rocznie lub spodziewają się, że takie wyniki osiągną.

Uwaga: wybór rozliczenia z tytułu podatku liniowego powinien być wskazany przez przedsiębiorcę przy rejestracji firmy. W przypadku braku złożenia stosownej deklaracji, podatnik zostanie objęty opodatkowaniem na zasadach ogólnych. Wybór opodatkowania wybieramy za pośrednictwem formularza CEIDG-1.

Warto zaznaczyć, że z 19-procentowego podatku liniowego nie będą mogli skorzystać ci przedsiębiorcy, którzy w ramach prowadzonej firmy będą uzyskiwali przychody z tytułu wystawianych faktur dla swojego aktualnego bądź byłego pracodawcy (podatek liniowy można wybrać dopiero po upływie całego roku podatkowego od przerwania  współpracy).

Brak ulg podatkowych i szczególne rozliczenie z fiskusem

Wybór podatku liniowego wiąże się z kilkoma konsekwencjami. W przypadku zasad ogólnych, przedsiębiorca ma możliwość skorzystania ze wspólnego opodatkowania się z małżonkiem, a także ewentualnych preferencji dla osób, które samotnie wychowują dzieci oraz pozostałych ulg.

Podatek liniowy wyklucza wszystkie wskazane przez nas preferencje; do wyjątków należałoby zaliczyć składki zdrowotne oraz społeczne, które pomniejszają wysokość podatku dochodowego przekazywanego na rzecz fiskusa. Niemożliwym jest także skorzystanie z ewentualnej kwoty wolnej od podatku. Najbardziej jednak dotkliwą stratą może okazać się niemożność skorzystania z najpopularniejszej w tej chwili ulgi prorodzinnej, czyli odliczenia ponad 1 tys. złotych od podatku za każde dziecko. Przy większej liczbie dzieci okazuje się, że drugi próg finansowe realnie jest wyższy niż wspomniane wcześniej 85 528 zł.

Przedsiębiorca ma możliwość wyboru rozliczenia zaliczek na podatek dochodowy odpowiednio o częstotliwości: kwartalnej, miesięcznej lub uproszczonej (nie dot. osób, które w swoich dwóch ostatnich rozliczeniach rocznych nie wykazały dochodu z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej oraz przedsiębiorców, dopiero rozpoczynających swoją działalność).

Właściciel firmy, objętej 19-procentowym podatkiem liniowym jest zobowiązany do złożenia rocznej deklaracji, wykorzystując do tego formularz PIT-36L.

Uwaga: jeśli przedsiębiorca uzyskał dochody także z innych źródeł, np. etatu, to do urzędu niezbędne będzie złożenie także dodatkowej deklaracji uzupełniającej PIT-37.

Dla kogo podatek liniowy?

Przyjmuje się, że podatek liniowy jest optymalnym modelem rozliczenia podatku dochodowego dla tych przedsiębiorców, którzy osiągają miesięcznie dochód na poziomie przynajmniej 90-100 tys. złotych. Dopiero od tego poziomu, z uwzględnieniem wszystkich ewentualnych ulg jakie mogłyby wynikać z zasad ogólnych, rozliczenie przy wykorzystaniu skali podatkowej przynosi podatnikowi mniejsze straty.

Autor
Adam Raducha

Powrót do listyPowrót do listy